Mój towarzysz w saunie

Któregoś dnia podczas wizyty w saunie poznałam wspaniałego człowieka. Był ode mnie starszy o kilka lat, choć wcale nie dałabym mu tych siedemdziesięciu wiosen za pasem. Już podczas pierwszego spotkanie w saunie, objaśniał mi, że to właśnie sauna go tak odmładza. Zaproponował kolejne spotkanie w tym samym miejscu, gdyż nim nasza rozmowa poszła odpowiednim torem, do sauny zaczęli schodzić się kolejnie klienci. Było mi trochę głupio, zwłaszcza, gdy rozmawiałam o tym z córką, w końcu ja babcia, matka, wdowa już od 5-ciu lat, spotkałam w ośrodku wypoczynkowym starszego mężczyznę i zaczęłam z nim flirtować. Moja jedyna córka powiedziała, że skoro przez pięć lat od śmierci mego męża głównie przesiadywałam w domu, to i mi należy się jakaś forma rozrywki. Poza tym to moje dziecko namówiło mnie na wyjście do sauny. W końcu postanowiłam spotkać się z Antonim.

Umówiliśmy się tym razem, że nie wybierzemy się do zbyt gorącej dla mnie sauny (sauna sucha), tylko przyjedziemy się najpierw na basen, gdyż oboje uwielbiamy pływać. Tak tez zrobiliśmy. Antoni poruszał się w wodzie jak delfin, nurkował, rozgarniał wodę, a ja starałam się dot5rzymać tempa. Potem skierowaliśmy się do sauny. Stwierdziliśmy oboje, że sauna parowa będzie doskonała na miejsce od rozmowy i bliższego spotkania, gdyż dziś ma znacznie mniej klientów. Była jeszcze do dyspozycji w miarę pusta łaźnia parowa i choć ma podobne właściwości jak sauna o tym tej samej nazwie, oboje jednak wybraliśmy saunę.

Rozmailiśmy długo, teraz nikt nam nie przerywał. Ja opowiadałam o swoim życiu, o sukcesach na scenie muzycznej, które niestety nie trwały zbyt długo, a mój towarzysz opowiedział mi o swojej pracy. Był nauczycielem w liceum, a gdy rozwiódł się z żoną i przeszedł na emeryturę, postanowił, że musi jak najbardziej korzystać z życia. Stąd częste wizyty w saunie. Oboje byliśmy skłonni uznać, że sauna to najlepszy sposób na relaks. Spotykamy się w tym miejscu co miesiąc, ale ani razu jeszcze nie rozmawialiśmy poza sauną. Chyba oboje jeszcze nie mamy na tyle odwagi. Mam jednak nadzieję, że wkrótce się zdecydujemy na ten krok.

This entry was posted in Uncategorized and tagged . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Connecting to %s